Jestem strasznie zmeczona. Jak zwykle. Byl u mnie chlopak a ja caly ten czas przekimalam na lozku.
Dzis po szkole bylam sie zmierzyc i zwazyc. Kiedy zobaczylam wyniki... Po prostu MASAKRA.! Waze prawie 55 kg !!! Przy wzroscie 162 cm! NIE NIE NIE. Trzeba zrzucic te 5kg. TRZEBA. W sumie to nie wazne ile waze tylko jak wygladam. A moj wyglad mi sie nie podoba. Chcialabym troche schudnac z brzucha i nog. Nogi...Ohh jak ja ich nie lubie ;x Mam nadzieje, ze sie uda. Musi.
Pije ten ocet. Z kazda minuta coraz bardziej go nie lubie. Puki co sie zmuszam do jego picia. Ale zaczynam chyba sie powoli poddawac. MUSZE BYC SILNA. Dam rade, dam rade, dam rade... Ide zaraz sobie przygotowac piciu. Moze bedzie lepiej smakowal jak dodam wiecej cukru.. No nie wiem, ale sprawdze i sie z wam powiem wszystko. Jeszcze te 2 dni... A moze 3... Jak wytrzymam.
Potem sie odezwe. Mam duzo nauki ;x
Milego dnia.:)
Balik :*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz